Beaphar
 
 
 

Potrzeby fretki

Załóż konto Zaloguj się

 Czego potrzebuje fretka?

Fretka to chyba, na równi z kotem „najbardziej mięsożerne” zwierzę spośród tych trzymanych w domu. Wymaga więc specyficznej diety bogatej w składniki pochodzenia zwierzęcego, czyli w mięso i podroby. Dieta fretek musi zawierać określoną sporą ilość kalorii dostarczanych w postaci tłuszczu. Pamiętajmy, że fretki to bardzo aktywne zwierzęta, prowadzące niezwykle szybki metabolizm. W naturze niemal nieustannie polują dostarczając niezbędne składniki odżywcze swojemu organizmowi. Mimo, że skóra fretki pokryta jest gęstą sierścią, która stanowi dobrą izolację termiczną to zwróćmy uwagę na kształt, budowę i wielkość tego zwierzęcia. Wyjątkowo nieduża masa dochodząca maksymalnie do 2  kg, rozpościera się w nadzwyczaj smukłej, wydłużonej sylwetce fretki. Nic dziwnego, że przy takiej budowie ciała i sporej powierzchni skóry ubytek ciepła z powierzchni ciała jest nadzwyczaj duży. Tłumaczy to znaczny apetyt tego pupila i jego wyjątkowe  zapotrzebowanie na kalorie. Oczywiście trzymając fretkę w domu chcemy aby przez cały czas jej wygląd i kondycja były wyjątkowe, zamierzamy więc zapewnić jej wszystko co najlepsze. A więc, mięsna dieta i odpowiednia dawka kalorii to nie wszystko. Pamiętajmy że dieta dostarczać musi wszystkich niezbędnych składników, również witamin i minerałów. Zapewni to piękny wygląd sierści, wzmocni odporność i zapewni dobrą kondycje naszym podopiecznym. Stworzenie optymalnych warunków środowiskowych w naszych mieszkaniach może być pewnym problemem. Zwierzęta te potrzebują przestronnej klatki z odpowiednimi elementami wyposażenia, które zajmą czymś naszą fretkę chroniąc przed natrętną nudą. Temperatura i wilgotność powietrza w naszych domach, zwłaszcza w okresie zimowym są dalekie od ideału. Zdecydowanie lepiej fretki czułyby się gdyby w ich otoczeniu panowała temperatura o kilka stopni mniejsza i nieco wyższa wilgotność powietrza. Wybierając więc miejsce na klatkę dla fretki w naszym mieszkaniu starajmy się znaleźć jak najkorzystniejszą dla tego zwierzęcia lokalizację.

 

■ Gdzie je można kupić?

Fretki najłatwiej nabyć bezpośrednio od hodowcy bądź ze sklepu zoologicznego. Hodowcy zwykle pozbywają się fretek wtedy gdy matki kończą już laktację (8-10 tyg.) Zwierzęta z takich małych hodowli zwykle miały już częste kontakty z ludźmi, możemy powiedzieć, że są w pewnym sensie „oswojone”. To niewątpliwie jest ich zaletą. Idealnie byłoby też gdyby zwierzęta jeszcze w czasie pobytu w „rodzinnym domu” zostały zaszczepione, to dla nas jako nabywcy swego rodzaju gwarancja bezpieczeństwa. Zwierzęta nabywane w sklepie zoologicznym niemal rutynowo zaopatrzone są w książeczkę zdrowia i poddawane niezbędnym szczepieniom w wyznaczonym czasie. Niestety zwierzęta te, zwłaszcza pochodzące z mniejszych sklepików, trafiają do swoich nowych domów często dopiero wtedy gdy są już w wieku kilku miesięcy. Trzymane przez długi czas w sklepie nie socjalizują się w należyty sposób i zdecydowanie trudniej uczą się pewnych nawyków po przeprowadzce do nowego domu. Kontakty z ludźmi, zabawy stanowią dla ich pewien problem. Zaletą zakupów w sklepie jest z pewnością fakt, że sklep powinien przejąć na siebie odpowiedzialność gdyby u zwierzęcia stwierdzono wady lub wystąpiły choroby w krótkim okresie po zakupie na co z pewnością nie możemy liczyć nabywając zwierzęta od osób fizycznych.

 

■ Jakie są obwarowania prawne? 

Fretki jakie zwierzęta podlegają prawom ustalonym w ustawie o ochronie zwierząt. Na właścicielu fretki ciąży obowiązek zapewnienia podopiecznym godnych warunków do życia. Żadne przepisy w chwili obecnej nie nakładają na właścicieli obowiązku szczepienia tych zwierząt. Sytuacja wygląda jednak inaczej gdy zamierzamy wyjechać z fretką za granicę. Wówczas fretki traktuje się identycznie jak psy i koty. Przy wyjeździe do większości krajów musimy fretkę wyposażyć w paszport, poddać zabiegowi wszczepienia mikrochipu dla zapewnienia trwałej, jednoznacznej identyfikacji i zaszczepić przeciwko wściekliźnie. Istnieją państwa, które oprócz paszportu i szczepienia zażądają jeszcze wyniku badania miana przeciwciał przeciwko wirusowi wścieklizny, przeprowadzonego w certyfikowanym laboratorium. To nic innego jak laboratoryjne potwierdzenie skuteczności przeprowadzonego szczepienia na podstawie badania próbki krwi. Niestety procedura ta, gdy będziemy zmuszeni ja wykonać, zajmie kilka tygodni i pochłonie kilkaset złotych z naszych kieszeni.

Warto jeszcze wspomnieć, że istnieją kraje gdzie hodowla fretek jako „pets” jest zabroniona i przywóz tych zwierząt z zagranicy jest zakazany. Państwa te ustanowiły takie prawo w obawie o populację miejscowych tchórzy, należących tak jak i fretki do rodziny łasicowatych. W związku z ryzykiem ucieczki hodowlanych fretek i możliwością krzyżowania się ze zwierzętami dziko żyjącymi, a w konsekwencji wprowadzenia ich genów do populacji dziko żyjących łasicowatych ustanowiono tak restrykcyjne prawo. Do grupy państw, o których mowa należą między innymi: Portugalia, Islandia i Japonia

 

■ Czy można mówić o modzie na te zwierzęta?

Trudno tu chyba mówić o modzie. Liczba miłośników tych interesujących i nadzwyczajnych zwierząt rośnie, ale nie uważam aby był to jakiś zdecydowanie lawinowy przyrost osób zafascynowanych tylko tym jednym gatunkiem. Generalnie trzymamy w domach coraz więcej zwierząt – to chyba efekt naszej otwartości i jak sadzę bogacenia się społeczeństwa, ale mody na fretki jakoś nie dostrzegam. Fretka to jednak bardzo specyficzne zwierzę, wymagające od właściciela wiele serca, uwagi i poświęcenia, stąd wśród opiekunów fretek dominuje zdecydowanie młodzież. Fretki nie nadają się dla tych wszystkich, którzy skrupulatnie dbają o swoje mieszkania, o nadzwyczajną tapicerkę i o nowe meble. Niestety biorąc te zwierzęta do domu musimy się też liczyć z pewnymi stratami. Dodatkowo istnieje grupa osób, dla których zapach, nawet wykastrowanej, czy wysterylizowanej fretki, eliminuje to zwierzę z listy potencjalnych współlokatorów.


Lekarz weterynarii Jolanta Grotkowska

Kategorie artykułów działu "Gryzonie i małe ssaki"