Beaphar
 
 
 

Karmy dla zwierząt futerkowych

Załóż konto Zaloguj się

1. Jakich składników nie może zabraknąć w prawidłowo zbilansowanych karmach dla małych zwierząt futerkowych?

Właściwa odpowiedź na tak zadane pytanie powinna brzmieć żadnych. Zgodnie z funkcjonującą w naukach przyrodniczych zasadą tak zwanym prawem minimum Liebiga, czynnik, który w niedostatecznej ilości jest dostarczany do organizmu limituje jego wzrost i rozwój. Wizualizacją tej teorii jest stara, wyszczerbiona i poniszczona beczka, w której pojemność maksymalna uwarunkowana będzie długością najkrótszej klepki. W myśl tej zasady wszystkie czynniki są równie ważne. Jednak wyraźne objawy niedoboru pewnych składników w karmach wystąpią bardzo szybko, dając wyraźne, rzucające się w oczy objawy, zaś niedobór innych składników będzie można zauważyć dopiero po dłuższym czasie, a zaobserwowane objawy będą bardziej subtelne, trudniejsze do uchwycenia.

Możemy założyć, że w wypadku małych zwierząt trzymanych w domu istotna jest przede wszystkim właściwa zawartość witamin i innych substancji biologicznie aktywnych oraz mikroelementów. Zwierzęta te żyjąc z nami w mieszkaniu, żyją w środowisku, które jedynie przypomina warunki naturalne i z pewnością ich nie zastąpi. Nasi podopieczni nie mogą więc korzystać ze świeżych roślin stanowiących zasadniczy element ich diety. Świeże części roślin, czy będą to liście, owoce czy pędy zawierają najwięcej witamin. Jednak w wyniku suszenia, różnych zabiegów technologicznych i długotrwałego przechowywania ilość złożonych związków biologicznie aktywnych, do których należą witaminy, ale też naturalne antyoksydanty (np. polifenole), czy fitohormony (np. fitosterole lub fitoestrogeny) znacznie spada na skutek ich rozpadu. Tym sposobem wartość biologiczna tych składników pożywienia obniża się. Dobry, odpowiednio skomponowany pokarm dla zwierząt powinien więc uwzględniać ubytek tych substancji szczególnie wrażliwych na upływ czasu i oddziaływanie procesów technologicznych. Dodatek tych substancji do podstawowej diety jest więc pożądany aby uniknąć niedoboru tych związków. Jak łatwo zauważyć także odpowiednie warunki przechowywania i transportu będą miały wpływ na jakość oferowanych wyrobów. Przedstawiona zależność tłumaczy też w zrozumiały sposób to dlaczego nie powinno się stosować karm w żywieniu zwierząt po upływie ich terminu ważności

Ważnym elementem jest też zawartość białka w diecie zwierząt, a szczególnie zwierząt młodych i rosnących dla których białko jest istotnym elementem budulcowym. Niemal wszyscy producenci bilansują skład diety w oparciu o ogólną zawartość białka nie analizując składu poszczególnych aminokwasów. Źródło, pochodzenie białka ma istotne znaczenie z tego względu, że niektóre nazywane „cennymi” lub „źródłami białka pełnowartościowego” bogate są w rzadko występujące aminokwasy, te których w łańcuchu aminokwasowym zwykle jest najmniej i ilość ich ogranicza wzrost i rozwój. Inne źródła białka uznawane za „miej cenne” zawierają znaczną ilość popularnych, wszędzie dostępnych aminokwasów natomiast tylko niewielką ilość, bądź wcale, tych uznawanych za deficytowe. Oczywiście potrzeby poszczególnych gatunków zwierząt są różne i nie można wskazać tu jakiejś generalnej zasady dotyczącej wszystkich zwierząt. Układając właściwa dietę dla konkretnego gatunku należy tak dobierać źródła białka aby nie tylko ogólna ilość białka, ale też skład aminokwasowy był zgodny z zapotrzebowaniem.

Pragnę tez zaznaczyć, że tak samo jak szkodliwy może być niedobór pewnych składników, podobnie szkodliwie może oddziaływać ich nadmiar. Często spotykam się z faktem dotyczącym wielu domowych zwierząt takich jak: świnki morskie, króliki, szynszyle czy koszatniczki, że dieta ich zawiera zbyt małą ilość włókna pokarmowego (złożonych węglowodanów), a zbyt dużą porcję skoncentrowanych, łatwo przyswajalnych węglowodanów. Przewód pokarmowy tych zwierząt dostosowany jest do pozyskiwania energii, przy współuczestnictwie bakterii jelitowych, ze złożonych węglowodanów jak celuloza, która stanowi element strukturalny części roślin – najprostszym źródłem tego składnika jest siano. Często jednak chcemy rozpieszczać naszych podopiecznych podsuwając im różnorodne smakołyki, większość z nich jako główny składnik wykorzystuje ziarna zbóż i owoce,  a te zawierają w głównej mierze łatwe do przyswojenia węglowodany: skrobię, dwucukry i monocukry. To częsty błąd dietetyczny prowadzący po pewnym czasie do poważnych zaburzeń metabolicznych. Takie postępowanie można trochę porównać do postępowania człowieka, który chciałby zaspokoić wszystkie swoje potrzeby pokarmowe spożywając jedynie słodycze – początkowo może być to przyjemne, ale z góry wiadomo, że się źle skończy. Przestrzeganie podstawowych zaleceń dietetycznych dla poszczególnych gatunków zwierząt jest bardzo istotne. Informacje o właściwym postępowaniu znajdują się na opakowaniach karm i znajdują się w dostępnej literaturze na temat domowej hodowli tych zwierząt. Wystarczy je przeczytać, zrozumieć na czym polega właściwe postępowanie i stosować się do tych zaleceń, a uniknie się w przyszłości niepotrzebnych kłopotów ze zdrowiem naszych podopiecznych.

 

2. Czy zauważa się jakieś trendy w żywieniu małych zwierząt futerkowych?

Wszystkim zwierzętom zamieszkującym w naszych domach poświęcamy coraz więcej uwagi. Stąd też rozrastająca się w szybkim tempie oferta produktów skierowana do tej grupy zwierząt. Godnym zauważenia jest fakt produkcji niektórych karm z wykorzystaniem procesu ekstruzji. W wyniku tego procesu powstaje jednolity pod względem fizycznym pokarm podawany zwierzętom pod postacią granulatu. Taka fizyczna forma pokarmu sprawia, że eliminuje się możliwość wybiórczego spożywania tylko niektórych elementów składowych karmy,  jak to się dzieje w przypadku diet produkowanych pod postacią mieszaniny. W takiej sytuacji zwierzęta wybierają jedynie te smakowitsze składniki pozostawiając te za którymi nie przepadają. Oczywiście udział poszczególnych składników odżywczych w różnych elementach składowych diety jest różny co w efekcie może skutkować dostarczeniem do organizmu substancji odżywczych w proporcjach niezgodnych z założeniami producenta pożywienia.

Wielu producentów karm dla zwierząt wykorzystuje różnorodne nowości w znaczący sposób poprawiając walory diety. Przykładowo dodatek składników roślinnych z dużą zawartością chlorofilu niweluje nieprzyjemną woń odchodów. Dodatek alg bogatych w minerały, witaminy, aminokwasy i nienasycone kwasy tłuszczowe ma dobroczynny wpływ na wygląd okrywy włosowej zapewniając na jej doskonałe wybarwienie. Te i wiele innych podobnych nowinek z czasem stają się standardem, formułując nowe zasady komponowania diet i wytyczając nowe kierunki zainteresowania ekspertów w dziedzinie dietetyki zwierząt.


Lekarz weterynarii Jolanta Grotkowska

Kategorie artykułów działu "Gryzonie i małe ssaki"