Beaphar
 
 
 

Jak przygotować czworonoga na wiosenne wyprawy...

Załóż konto Zaloguj się

Wiosna, wiosna...
Nareszcie ciepłe słonko, trawa się zieleni, „piękne okoliczności przyrody” wyciągają rozleniwionych zimowym przestojem mieszczuchów z domów. Pakujemy do samochodu rower, rolki, i inne deski, kosze z jedzeniem, no i oczywiście psa  (niech też poczuje wiosnę) i jedziemy, byle dalej, za miasto.
W poniedziałek po pięknym weekendzie do mojego gabinetu właściciel wniósł Artusa, dwuletniego labradora. Pies leżał spokojnie na stole, a w jego oczach widać było ogromny ból. Nie mógł stać na łapach, ponieważ nie miał opuszek. Jego właściciel wziął go  ze sobą na rowerową wycieczkę. Artus biegł za rowerem kilka kilometrów po szutrowej drodze i opuszki zeszły z jego łapek, jak skarpetki. Aby sobie pomóc pies wszedł do jeziora i nie chciał stamtąd wyjść, zimna woda sprawiała mu ulgę. Podałam Artusowi leki przeciw bólowe, przeciw zapalne, antybiotyki i leki przyspieszające gojenie, opatrzyłam jego łapy, a teraz czeka go długie leczenie   i rekonwalescencja.
Kochani, aby wiosenne wycieczki były dla naszych pupili radosne i bezpieczne pamiętajmy o kilku kwestiach:
- Pamiętajmy o rozsądnym dawkowaniu ruchu, stopniowym zwiększaniu dystansu wspólnych wycieczek. Psy także mogą mieć „zakwasy”, a jak to boli, każdy chyba wie.
- Zabezpieczmy łapy psa specjalnymi kremami ochronnymi /służą one nie tylko do ochrony przed zimową solą/.
- Pomyślmy też wcześniej o profilaktyce przeciw kleszczowej, jest w tej chwili duży wybór obróżek czy też kropli do stosowania na skórę.

Życzę wszystkim właścicielom psów pięknej pogody i dużo wolnego czasu na wspólne wycieczki.

 


lekarz weterynarii Irena Eźlakowska

Kategorie artykułów działu "Psy"