Beaphar
 
 
 

Ptasie jaja.

Załóż konto Zaloguj się

         Zadziwiający wydaje się fakt, że w tak różnorodnym, bogatym w formy, kształty i barwy świecie ptaków jajka wyglądają prawie niezmiennie tak samo – żółtko, białko i skorupka. Zasadniczym elementem rozróżniającym jajka poszczególnych gatunków ptaków jest ich wielkość – od bardzo malutkich jajek znoszonych przez kolibry, których waga nie przekracza 250 mg, a rozmiar, w zależności od gatunku 8 - 20 mm, aż po olbrzymie jajka strusi o wadze aż 1800 g czyli ponad siedem tysięcy razy większe od jajek kolibra. I aż szkoda, że w obecnych czasach nie sposób już spotkać prehistorycznych ptaków z rodzaju Aepyornis żyjących niegdyś na terenie współczesnego Madagaskaru, którego jaja osiągały ciężar nawet 10 kg. To co jeszcze wyróżnia jajka poszczególnych gatunków to oczywiście kolor skorupki – jej barwa zależy od dodatku specjalnego pigmentu powstającego w gruczołach jajowodu. Barwne, najczęściej nakrapiane jaja, składają zwykle ptaki zakładające swe gniazda na ziemi, na trzcinowiskach, wśród wysokich traw i zarośli. Taka ochronna, maskująca barwa ma za zadanie uniemożliwić potencjalnym amatorom tego przysmaku odszukanie jaj i gniazda w terenie.
Poza tymi nielicznymi wyróżnikami jak wspomnieliśmy powyżej wszystkie jajka wyglądają podobnie.

Żółtko, a w zasadzie kula żółtkowa to ogromny magazyn skoncentrowanych substancji odżywczych. Stanowi zapas produktów, z których czerpie rozwijający się zarodek. A więc są w nim spore ilości wysokogatunkowego białka, spora ilość tłuszczu, węglowodany, wszystkie niezbędne w okresie wzrostu witaminy i minerały. Sam zaś zarodek spoczywa na powierzchni tej kuli żółtkowej w postaci tarczy zarodkowej. Jeśli jajo jest zapłodnione właśnie z tej tarczy zarodkowej przez kolejne podziały komórek i różnicowanie poszczególnych linii komórek w kierunku określonych tkanek w przeciągu kilkudziesięciu dni ukształtuje się całe ciało ptaka. Przeciętnie żółtko stanowi aż 2/3 części wagowych całego jaja i co ciekawe stanowi jedną – tylko jedną komórkę – największą znaną komórkę zwierząt kręgowych.

Białko jaja ptasiego składa się jakby z dwóch warstw – zewnętrznej, wodnistej leżącej bezpośrednio pod błonami skorupki oraz wewnętrznej, gęstej tworzącej tak zwane chalazy. Chalazy to spiralnie skręcone pasma białka, które tworzą jakby sznury mocujące kulę żółtkową zawsze w centralnym położeniu niezależnie od położenia i ruchów samego jajka.

Całe jajko otacza skorupka i znajdujące się tuż pod jej powierzchnią błony podskorupkowe, które na tępym końcu jajka tworzą komorę powietrzną. Rola błon podskorupkowych to ochrona wnętrza jajka przed wtargnięciem bakterii, utrzymanie odpowiedniej ilości wilgoci we wnętrzu jajka ale jednocześnie umożliwienie wymiany gazowej – do wnętrza jajka przedostaje się tlen, a na zewnątrz wydostaje się dwutlenek węgla powstający w procesach metabolicznych zarodka.

Skorupka otaczająca jajko to niezwykle istotna część jego struktury – dzięki niej jajko zachowuje swój kształt i dodatkowo chroni ona wnętrze jajka przed niekorzystnym wypływem różnych zewnętrznych czynników. W sensie mikroskopowej struktury skorupka to szkielet z nici białkowych przesyconych solami wapnia, w głównej mierze węglanem wapnia. Skorupka kształtuje się w końcowej części jajowodu z wydzieliny powstającej w gruczołach skorupkowych – jak wspomnieliśmy już powyżej może być jasna, prawie biała bądź pigmentowana z dodatkiem barwnika produkowanego w gruczołach jajowodu. Skorupka stanowi przeciętnie około 10 % masy samego jajka. Jej grubość, a co za tym idzie, wytrzymałość zależna jest od dostępności wapnia - niezwykle istotnego minerału w organizmie ptaka. Zapotrzebowanie na wapń w okresie lęgowym u ptaków drastycznie wzrasta, a u ptaków hodowlanych nastawionych na produkcje jaj, takich jak kury nioski, które w ciągu roku znoszą nawet 300 jaj, jest wręcz kosmiczne. Tak na marginesie warto odnotować, że całkowita masa wszystkich skorupek znoszonych przez kurę nioskę w ciągu jednego roku jest podobna do masy samej kury ! Wapń trafia do organizmu ptaka oczywiście z pożywieniem. Od dostępności tego minerału w diecie zależeć będzie jakość zniesionych jaj, a co za tym idzie, siła i zdrowotność potomstwa. Skorupka ma strukturę porowatą w jej powierzchni znajdują się dziesiątki tysięcy drobnych porów umożliwiających wymianę gazową jaka jest konieczna dla normalnego metabolizmu i wzrostu ptasiego zarodka.

Ptasi zarodek oczywiście nie ma możliwości wpływać na temperaturę swoją jak i całego jajka. Jest w tej materii całkowicie zależny od swoich rodziców. Zwykle samica, a nierzadko i oboje z rodziców, bardzo troskliwie przez kilka tygodni zajmują się wysiadywaniem jajek – otaczają je swoim ciałem, ogrzewają je zapewniając w miarę stałą temperaturę. Mimo jednak troskliwej opieki, szczelnego przykrywania jaj, ich delikatnego obracania temperatura poszczególnych części jajka może różnić się nawet o dziewięć stopni Celsjusza. U niektórych gatunków ptaków żyjących w bardzo ciepłym klimacie sytuacja jest odmienna. W obawie przed przegrzaniem się jaj ptaki polewają je wodą przynoszoną w dziobie aby obniżyć ich temperaturę. Nie u wszystkich jednak ptaków dominująca rola w opiece nad potomstwem przypada samicy. Są gatunki takie jak płatkonogi (Phalaropus) dość powszechne na półkuli północnej, złotosłonka amerykańska (Nycticryphes semicollaris) zamieszkująca w Ameryce Południowej, czy przepiórniki (Turnicidae) - mieszkańcy Indii i Sri Lanki, u których to samiec zajmuje się wysiadywaniem jaj, troszczy się o pisklęta, on też buduje gniazdo. U wymienionych gatunków ptaków, co dość niezwykłe, to właśnie samiczki są atrakcyjniej, barwniej upierzone i to właśnie one starają się o względy samców w okresie godowym – a w całym niemal świecie przyrody jest przecież odwrotnie.

Okres lęgowy to w życiu każdego ptaka niezwykły czas. Większość z ptaków w specyficzny i niezwykle urokliwy sposób w tym właśnie okresie zabiega o względy partnera. W charakterystyczny dla każdego gatunku sposób przebiega budowa gniazda. Następnie troskliwa opieka nad złożonymi jajkami i wreszcie wykluwanie się piskląt, a potem troskliwa opieka nad nimi to dla każdego z rodziców nie lada przeżycie, choć zwyczaje ptasie i w tym względzie odbiegają od reguł – wspomnijmy choćby przysłowiowe kukułki, które wysługują się innymi ptakami. I przyznać należy, że bez względu na to czy dzieci jest mało, jak choćby u większości lor czy kakadu – jedynie dwa młode, albo dużo, jak u sikorki bogatki, nawet po 14 młodych w dwóch legach w ciągu roku, to jest to ogromny wysiłek dla organizmu rodziców, a matki w szczególności. Zadbajmy więc aby ptakom pozostającym pod naszą opieką nie zabrakło, zwłaszcza w okresie lęgowym, dobrego, pożywnego jedzenia bogatego w witaminy i minerały. Ptaki z pewnością odwdzięczą się każdemu miłośnikowi przyrody i uważnemu obserwatorowi dając się dyskretnie podpatrzeć w tym ciekawym i fascynującym okresie. Wszystkim miłośnikom ptaków życzę więc udanych obserwacji i moc wrażeń bez względu na to czy podpatrujemy hodowane przez nas ptaki w domu czy jedynie obserwujemy przyrodę w pobliskim lesie czy parku.

 



Inne Artykuły z kategorii "O ptakach"

Kategorie artykułów działu "Ptaki"